Życzenia bpa Wiesława Lechowicza na Boże Narodzenie 2019

Życzenia bp Wiesława Lechowicza

Delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej

BOŻE NARODZENIE  2019

Umiłowani w Panu Bracia i Siostry!

Z największą radością dołączam się do grona składających Wam jak najlepsze życzenia z okazji świąt Bożego Narodzenia. Nie mogę tego uczynić osobiście, ale modlitwą pragnę stanąć przed każdym i każdą z Was, zawierzając Wasze życzenia Bożej Opatrzności.

Oprawa towarzysząca świątecznym życzeniom nadaje im wyjątkowego znaczenia. Składając sobie życzenia w Wigilię Bożego Narodzenia, łamiemy się opłatkiem, przypominającym nam chleb, który na ołtarzu, dzięki mocy Ducha Świętego, staje się Ciałem Jezusa. Opłatek zatem wskazuje na Tego, który najlepiej nam życzy, czyli na Boga, który tak nas umiłował, że stał się człowiekiem. Trzymając w ręku opłatek, uświadamiamy sobie, że spełnienie naszych wzajemnych życzeń jest niejako w ręku Boga. W Nim bowiem „żyjemy, poruszamy się, i jesteśmy” (Dz 17,28). Z tą wiarą, że Bóg stoi na straży naszych życzeń udajemy się na spotkanie z Jezusem w Eucharystii, powierzając Mu nasze zdrowie, szczęście, pomyślny czas nowego roku, powodzenie w pracy i w życiu rodzinnym, marzenia i plany. Czynimy to z przekonaniem, że Bóg jest między nami, i że zależy mu na spełnieniu wszystkich życzeń, które służą naszemu dobru ziemskiemu i szczęściu wiecznemu.

„Bóg porzucił szczęście swoje,
Wszedł między lud ukochany,
Dzieląc z nim trudy i znoje”.

Dlatego podczas tegorocznych świąt Bożego Narodzenia pragnę Wam życzyć niezłomnej wiary, że do życzeń składanych w czasie świąt Bożego Narodzenia dołącza się Bóg objawiający swą miłość w osobie Jezusa, który niegdyś urodził się w Betlejem, a dziś może się urodzić w sercu i życiu każdego i każdej z Was! Nie jest zatem najważniejsze, gdzie przeżywacie Boże Narodzenie, ale jak je przeżywacie!...

Adwent 2019

Londyn, dnia 22 listopada 2019 roku.

Adwent 2019

Całoroczny cykl liturgiczny przeżywany przez Kościół rozpoczyna się każdego roku w Pierwszą Niedzielę Adwentu. Cztery Niedziele Adwentu przygotowują nas do uroczystości Bożego Narodzenia oraz odnawiają w nas gorące pragnienie drugiego przyjścia Pana. W okresie Adwentu Kościół wspomina historyczne przyjście Chrystusa, a jednocześnie kieruje uwagę na zapowiedziane drugie przyjście przy końcu świata. Dlatego jest to dla na okres radosnego oczekiwania. Liturgiczne przesłanie Adwentu skierowane do uczniów Chrystusa zawiera wezwanie do czuwania, do nawrócenia, do radości i przyjęcia Boga i Jego woli.

Od pierwszej niedzieli Adwentu dowiadujemy się więc, że nie będziemy jedynie świętować narodzenia Jezusa w Betlejem, ale również Jego przyjście w historii naszego życia, z biegiem naszych dni „aż przyjdzie” w ostatniej godzinie, aby dokończyć to wszystko co już znajduje się w zarodku i we wzroście w naszym wszechświecie. Aby dodatkowo potwierdzić nasze oczekiwanie na powtórne przyjście Chrystusa wystarczy spojrzeć wokół siebie by stwierdzić, że pokój jeszcze nie zapanował na całym świecie, a słowo Pańskie, które wyszło z Jeruzalem (pierwsze czytanie) jest nieznane, a nawet odrzucone przez wielką liczbę ludzi. A jednak święty Paweł mówi nam, że „teraz nadeszła dla nas godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas niż wtedy gdy uwierzyliśmy”. „Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia” (2Kor 6,2).

Pan Jezus zachęca nas do czujności, bo dzięki niej będziemy przygotowani na Jego przyjście. „Czuwać” nie oznacza „nigdy nie zasnąć”. „Czuwać, to mieć zawsze wszystko, co jest niezbędne do życia wiecznego. A do życia wiecznego niezbędna jest Miłość. Nie można wyjść na spotkanie Oblubieńca, jeśli nie ma się Miłości. On bowiem jest samą Miłością. To nie oznacza, że w chwili Jego przyjścia musimy być doskonali w Miłości, ale musimy być już jakoś w nią zaopatrzeni, tak by wystarczyło tylko jej oczyszczenie, czyli pełne rozpalenie. „Dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona”. Zaufać Panu, i nawrócić się, to znaczy przyjąć Jego słowo lub je odrzucić. Wydaje się, że życie płynie tym samym torem, nasze codzienne zajęcia się nie zmieniają – dwaj mężczyźni w polu, dwie kobiety przy młynie – ale możemy je przeżywać w pełni zaufania do Pana, na którego czekamy. Do tego nas wzywa Adwent, radosny czas oczekiwania na przyjście Pana....

„Wstańcie, chodźmy!” List pasterski Episkopatu przed XIX Dniem Papieskim

Umiłowani w Chrystusie Panu Siostry i Bracia!

Razem z apostołami wołamy dzisiaj do Chrystusa: „Panie, przymnóż nam wiary” (Łk, 17, 5). Żyjemy bowiem w czasach dynamicznych zmian niejednokrotnie podważających sens naszego zaufania Bogu. Chrystus, odpowiadając uczniom, porównuje wiarę do ziarnka gorczycy. Wskazuje jak wielki potencjał i moc są ukryte w silnej wierze. Owoce postawy bezgranicznej ufności Bogu przekraczają możliwości wyobraźni i czysto ludzkiej kalkulacji. Wzmocnienie wiary i płynącej z niej nadziei będzie celem XIX Dnia Papieskiego, który w jedności z papieżem Franciszkiem, będziemy przeżywali już za tydzień pod hasłem „Wstańcie, chodźmy!”.

I. Jezus wzorem postawy zaufania Bogu

Hasło tegorocznego Dnia Papieskiego, to słowa Jezusa, które w Ewangelii zanotował św. Marek. Wezwanie „Wstańcie, chodźmy” (por. Mk 14, 42), skierowane przez Chrystusa w Ogrodzie Oliwnym do śpiących apostołów, było świadectwem Jego odwagi, wierności i gotowości do przyjęcia Kielicha męki. Pragnienie wypełnienia woli Boga Ojca do końca zrodziło się podczas wewnętrznej walki, którą stoczył na modlitwie. Lęk i strach, które budziły w Nim czekające go samotność i cierpienia, zostały pokonane dzięki wzajemnej miłości Ojca i Syna. To z niej rodzi się zaufanie. Jezus ukazał nam w ten sposób, iż modlitwa czyni z naszej słabości miejsce działania dla Boga.

Apostołowie pomimo dwukrotnej zachęty Jezusa do czuwania i modlitwy (por. Mk 14, 34.38) zasnęli, pozostawiając Jezusa samego w najtrudniejszym momencie życia. Sen apostołów, oprócz wymiaru fizycznego, ma dla nas także znaczenie duchowe. Jest obrazem zagubienia, ucieczki przed odpowiedzialnością, poczucia bezsensu życia, a także doświadczenia grzechu. Tym samym Jezusowe „Wstańcie, chodźmy” jest pełnym nadziei wezwaniem do wyrwania się z marazmu zwątpienia i podjęcia zwycięskiej walki z siłami grzechu i zła nie tylko w życiu własnym, ale także we wspólnocie Kościoła i narodu....

Życzenia wielkanocne Delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej

Życzenia wielkanocne Delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej

Wielkanoc 2019

Przyszedł Jezus, stanął pośrodku, i rzekł do nich: «Pokój wam!». A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana.

A Jezus znowu rzeki do nich: «Pokój wam!»

                                                                                                      /J 20,19-21/

            Drodzy Bracia i Siostry,

            Z okazji tegorocznych świąt wielkanocnych pragnę dotrzeć do Was z orędziem Zmartwychwstałego Pana, zawierającym tylko dwa słowa „Pokój Wam”. Chyba nikogo nie trzeba przekonywać jak bardzo potrzebujemy dzisiaj pokoju, zarówno w wymiarze międzynarodowym, jak i w naszej Ojczyźnie, w naszych polonijnych wspólnotach i rodzinach, w Kościele i wreszcie w naszych sercach. Zatem, wzorem Jezusa, staję pośrodku Was z pasterskim słowem i z serca płynącymi życzeniami „Pokój Wam”!

Pokój to nie tylko życzenie, ale i pierwszy prezent Jezusa Zmartwychwstałego dla Jego uczniów, a więc i dla nas. Skoro pierwszy, to znaczy, że najważniejszy i fundamentalny dla naszego zbawienia. „Rozpakujmy” ten prezent, aby zrozumieć jego wartość i znaczenie dla nas....

List Pasterski Episkopatu Polski na Niedzielę Miłosierdzia 2019 r.

WOLONTARIAT W SŁUŻBIE MIŁOSIERDZIA

List Pasterski Episkopatu Polski na Niedzielę Miłosierdzia 2019 r.

Umiłowani w Panu Siostry i Bracia!

Teksty biblijne, które dziś, w Święto Miłosierdzia Bożego rozważamy, prowadzą nas do spotkania z Chrystusem Zmartwychwstałym, a także przybliżają nam początki misji Kościoła, w którym wiodącą rolę pełnią Apostołowie. Misja Kościoła jest kontynuacją misji samego Jezusa. Wskazują na to słowa, które usłyszeliśmy w Ewangelii: „Jak Ojciec Mnie posłał, tak Ja was posyłam” (J 20,21). Apostołowie, w mocy otrzymanego Ducha Świętego, głoszą Słowo Boże, odpuszczają grzechy, wyrzucają złe duchy, niosą pomoc chorym.

Przedstawione w dzisiejszych czytaniach działania Kościoła można – kierując się słowami Papieża Benedykta XVI – sprowadzić do trzech zadań. Są nimi: głoszenie Słowa Bożego, sprawowanie sakramentów i posługa miłości. Zadania te, jak pisał Papież, „są ściśle ze sobą związane i nie mogą być od siebie oddzielone”. Ponadto dodał: „Caritas nie jest dla Kościoła rodzajem opieki społecznej, którą można by powierzyć komu innemu, ale należy do jego natury, jest niezbywalnym wyrazem jego istoty” (Deus caritas est, 25). Kościół, mając to na uwadze, od początku prowadzi działalność charytatywną, której celem jest niesienie pomocy potrzebującym.

Szczególną rolę w służbie miłosierdzia pełni wolontariat. Jest on dobrowolną, świadomą oraz bezpłatną działalnością na rzecz innych. Natomiast w znaczeniu chrześcijańskim wolontariat to dobrowolne świadczenie miłosierdzia bliźnim ze względu na wiarę w Jezusa, który utożsamia się z każdym, kto potrzebuje pomocy: „Wszystko, cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40). Jeśli ktoś pomaga potrzebującemu, to służy samemu Jezusowi. A Jezus zapewnia: „Jeśli ktoś mi służy, uczci go mój Ojciec” (J 12,26). Czyż może nas ktoś bardziej uczcić niż Bóg?...