Odznaczenie ks. rektora Stefana Wylężka krzyżem Pro Merito Melitensi

1 lipca ks. prałat Stefan Wylężek, Rektor Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii, został udekorowany przez dr Marka Stellę-Sawickiego, prezesa APKM UK Krzyżem Pro Merito Melitensi. Uroczystość odbyła się w londyńskim Instytucie Sikorskiego w obecności Ambasadora RP, Kawalerów i Dam Delegatury Londyńskiej, hierarchów Kościoła oraz przedstawicieli Akcji Katolickiej. Ks. Rektor w krótkim wystąpieniu docenił działalność APKM UK w Wielkiej Brytanii i podkreślił znaczączy wpływ Polskiej Delegatury Zakonu na skuteczne budowanie pomostu pomiędzy polską społecznością a Kościołem Katolickim na Wyspach.

List Biskupów Konferencji Episkopatu w Anglii i Walii z okazji wyborów powszechnych

Wobec wyborów powszechnych zapowiedzianych na dzień 8 czerwca pragniemy podzielić się z Wami kilkoma refleksjami. Nasze życie, jako Katolików i obywateli Zjednoczonego Królestwa, kształtuje się w perspektywie inspirowanej przez naszą wiarę. Jak głosi Papież Franciszek w Adhortacji Apostolskiej Evangelii Gaudium (§183) „Autentyczna wiara... zawsze pociąga za sobą głębokie pragnienie zmiany świata, przekazania wartości, zostawienia czegoś dobrego po sobie na ziemi. Kochamy tę wspaniałą planetę, na której umieścił nas Bóg, i kochamy zamieszkującą ją ludzkość ze wszystkimi jej dramatami i zmęczeniem, z jej pragnieniami i nadziejami, z jej wartościami i jej kruchością. Ziemia jest naszym wspólnym domem i wszyscy jesteśmy braćmi.” Słowa te zachęcają nas byśmy podeszli do tych wyborów powszechnych z pozytywnym i mocnym postanowieniem sumiennie rozważyć wszystko to, co jest tu stawką.

Udział w głosowaniu w tych wyborach jest ważną powinnością każdego, kto ma prawo głosu. Prosimy, byście poszli do wyborów i zagłosowali. Wasz głos jest sprawą sumienia. Jest Waszym sądem o tym wszystkim, czego Pan Bóg wymaga od nas, tak w wymiarze osobistym jak i społecznym.

Papież Franciszek przypomina nam podstawowe zasady, którymi powinniśmy się kierować w naszych rozważaniach: „...głębokie pragnienie zmiany świata i zostawienia czegoś dobrego po sobie na ziemi.” Aby to pragnienie osiągnąć musimy nazwać po imieniu i stawić czoła każdej krzywdzie i wszelkiemu wyzyskowi, który okalecza nasze społeczeństwo i nasz świat. „Kochamy zamieszkującą ją ludzkość ze wszystkimi jej dramatami i zmęczeniem,” Rodzina jest pierwowzorem ludzkości, jest, bowiem podstawową komórką rodzaju ludzkiego i dlatego trzeba ją chronić i pielęgnować. Praktycznym wyrazem takiej miłości jest litość i miłosierdzie, okazywane szczególnie chorym, bezdomnym, osieroconym, ofiarom przemocy i zrozpaczonym. „Ziemia jest naszym wspólnym domem”  Nie możemy pozostawać obojętni w obliczu zmagań i klęsk ludzi, którzy żyją z dala od nas; musimy dokładać wszelkich starań, by im pomagać i ich chronić. Nie możemy obojętnie spoglądać na skutki dla środowiska naturalnego wynikające z naszego stylu życia, dobrego samopoczucia i sposobu mnożenia dochodów i dobrobytu. „Wszyscy jesteśmy braćmi.” Podkreślamy z naciskiem, że każda istota ludzka ma wspólną godność, której nie wolno negować ani lekceważyć. Jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, jesteśmy Mu drodzy i drodzy sobie nawzajem, i to trzeba szanować i cenić....

50 lecie Kursów Młodzieżowych LORETO

Każde czasy mają swoje ważne problemy domagające się rozwiązań mądrych i dalekowzrocznych. I te właśnie problemy oraz ich rozwiązania są wyzwaniem dla każdego pokolenia. Polska emigracja powojenna starała się przedłużyć istnienie wolnej ojczyzny, przenieść namiastkę niepodległej Polski w przyszłość, do czasu, gdy kraj odzyska wolność. Ta nadzieja dodawała im sił do życia. Tworzyli emigrację zdemobilizowani żołnierze Polskich Sił Zbrojnych i Armii Krajowej, przywódcy stronnictw politycznych, organizacji społecznych, dziennikarze i naukowcy, a także ich duszpasterze, którzy nie mogli wracać do rządzonego przez komunistów kraju. Na obczyźnie stworzyli bogate formy życia politycznego, założyli wiele stowarzyszeń, wydawnictw i pism, które służyły głównie podtrzymywaniu więzi polskiego uchodźctwa. Nie zapominali przy tym o swoich korzeniach, kultywując rodzime tradycje i obyczaje. Swoje poczucie tożsamości narodowej przekazywali swoim dzieciom. Cel w tym wszystkim był jeden, by, kiedy przyjdzie czas wolności wrócić natychmiast do swojej ojczyzny.

Emigrantom z Polski w każdym okresie, a dostrzec to można było w sposób szczególny w czasie po drugiej wojnie światowej, towarzyszyli kapłani. Parafie i inne placówki duszpasterskie stawały się dla polskich uchodźców bezcennym moralnym oparciem w tym trudnym czasie. Powstawały przy nich różnego rodzaju stowarzyszenia, organizacje, szkoły polskie. W wielu krajach polskie parafie i misje duszpasterskie były jedynymi ośrodkami polskiej tożsamości i kultury. Ich zasługi dla ocalenia polskości są ogromne.

Z drugiej strony, głębokie życie religijne emigrantów – w środowiskach religijnie obojętnych i coraz szybciej sekularyzujących się, a takimi bez wątpienia były kraje Europy Zachodniej – spełniało rolę ewangelizacyjną, budziło sumienia miejscowych wspólnot i uobecniało wśród nich Dobrą Nowinę....

Życzenia Wielkanocne Delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej

Drodzy Bracia i Siostry

W imieniu własnym i wszystkich polskich biskupów pragnę Was serdecznie pozdrowić i złożyć płynące z serca jak najlepsze życzenia z okazji przeżywania największego i najważniejszego katolickiego święta – jak bowiem pisał św. Paweł, gdyby Chrystus nie zmartwychwstał daremna byłaby nasza wiara, a my sami godni politowania. Tymczasem Chrystus zmartwychwstał i ten fakt nadaje sens nie tylko naszej wierze, ale i całemu życiu.

Moim pragnieniem jest, byście świętowali zmartwychwstanie Pana Jezusa razem z Maryją, Jego i naszą Matką. Ku Jej osobie kieruję Wasze spojrzenie, albowiem w bieżącym roku przeżywamy piękne jubileusze związane z Jej kultem. W 2017 roku mija 300 lat od koronacji obrazu szczególnie nam drogiego, jakim jest Jasnogórska ikona Czarnej Madonny. W tym roku przeżywamy również 100. lecie objawień Matki Bożej w Fatimie, a także 50. lecie koronacji wizerunku Matki Bożej, zwanej Królową Korony Polskiej w Licheniu.

Spoglądając na Maryję widzimy w Niej naszą Przewodniczkę na drodze paschalnej, prowadzącą nas śladami Jezusa z życia ziemskiego do życia chwalebnego w niebie. Maryja prowadzi nas po drogach wiary, wiodących często wśród cierpień fizycznych i duchowych. Tradycja chrześcijańska wymienia siedem boleści, które przeszywały matczyne serce Maryi: proroctwo Symeona, ucieczka do Egiptu, poszukiwanie Jezusa w Jerozolimie, towarzyszenie Mu na drodze krzyżowej, obecność pod krzyżem, przyjęcie martwego ciała Jezusa i złożenie Go do grobu. Ta lista nie wyczerpuje jednak cierpień Maryi – wystarczy sobie przypomnieć na przykład, jakie oskarżenia kierowano pod adresem Jezusa w czasie Jego publicznej działalności, że jest chory psychicznie lub opętany przez złego ducha. Możemy sobie wyobrazić, co czuła Maryja, kiedy podobne głosy dochodziły do Jej uszu. Będąc wolną od skutków grzechu pierworodnego, nie była pozbawiona trudów i zmagań właściwych człowiekowi, szczególnie kobiecie – żonie i matce. Mimo to nie tylko nie straciła wiary w boską naturę Jezusa, ale potrafiła o niej świadczyć i do niej zachęcać. Dowodzi tego między innymi Jej postawa w czasie wesela w Kanie Galilejskiej oraz podczas Jezusowej męki i śmierci. Życzę Wam, Kochani Bracia i Siostry, byście i Wy nie tylko nie tracili wiary w konfrontacji z trudnymi sytuacjami Waszego życia, lecz potrafili je przeżywać na wzór Maryi, w przekonaniu, że Chrystus wprawdzie nie uwalnia nas od krzyża, ale nadaje mu sens. Ta życiowa mądrość płynąca z wiary niech zbliża Was do Jezusa, pogłębiając z Nim relację przyjaźni opartą na całkowitym zaufaniu!...