Nabierzcie ducha i podnieście głowy

Nowy Rok Liturgiczny rozpoczyna się słowami zwiastującymi powtórne przyjście Chrystusa: „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą”(Łk 21,27). Wchodzimy w czas Adwentu – okresu oczekiwania na przyjście Chrystusa i liturgia mówi nam o trzech różnych formach Jego przyjścia wyrażonych w skierowanym do nas słowie Bożym w pierwszą Niedzielę Adwentu.

Prorok Jeremiasz mówi do nas o Jego przyjściu historycznym: „Oto nadchodzą dni, kiedy wypełnię pomyślną zapowiedź, jaką obwieściłem domowi izraelskiemu i domowi judzkiemu. W owych dniach i w owym czasie wzbudzę Dawidowi potomstwo sprawiedliwe”. Ta zapowiedź Proroka dotyczy pierwszego przyjścia Chrystusa na świat, które świętujemy, uobecniamy i przeżywamy w czasie Świąt Bożego Narodzenia. Otaczająca nas rzeczywistość handlowa i dekoracyjna naszych ulic zachęca nas do zewnętrznego świętowania tego historycznego wydarzenia.

W Ewangelii Pan Jezus zapowiada swoje powtórne przyjście. W tym dniu zamysł Boży dotyczący ludzkości zostanie ostatecznie wypełniony. Wszyscy ludzie zostaną zgromadzeni wokół Chrystusa. Wszystko, co utrudnia szczęście człowieka przewidziane przez Boga od założenia świata zostanie odsunięte. Dlatego Pan Jezus dodaje: „Zbliża się wasze odkupienie, nabierzcie ducha i podnieście głowy”. Słowa dzisiejszej Ewangelii mają tylko jeden cel: umocnić wiarę i wytrwałość uczniów Pana Jezusa w okresie zasmucenia i prześladowania. Podnoszą jedyny dowód pomimo przeciwnych zjawisk dla wierzących w Niego: nie powinni nigdy zapominać, że siły zła nie mogą nic zdziałać przeciw tym, którzy zaufali Bogu.

Modlitwa dnia Pierwszej Niedzieli Adwentu przekazuje nam natomiast prawdę wiary, że Chrystus nie przychodzi jeden raz, ale przychodzi stale. Przychodzi w mocy Ducha Świętego w sposób niewidzialny, ale bardzo realny i skuteczny, a mianowicie w sakramentach świętych; „Spraw abyśmy przez dobre uczynki przygotowali się na spotkanie przychodzącego Chrystusa”.

Na każde z tych przyjść trzeba się dobrze przygotować. Nie należy przyjąć postawy biernego oczekiwania, lecz aktywnego czuwania: „ A gdy ten dzień się zacznie nabierzcie ducha i podnieście głowy” To jest wyzwanie chrześcijańskie. Słowo „wierzący” nie jest używane ani jeden raz w dzisiejszym tekście Ewangelii, ale jest rzeczą oczywistą, że Pan Jezus przeciwstawia sobie dwie postawy: jedną wierzących, a drugą niewierzących, którą nazywa narodami lub ludami: „ Na ziemi trwoga narodów i bezsilność (…) Ludzie mdleć będą ze strachu w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi, (…) Ale wy podnieście głowy”. Dlaczego? Bo jesteście uprzedzeni i znacie sens ostateczny ludzkiej historii: godzina waszego odkupienia zabrzmiała, zło zostanie definitywnie pokonane. Zostaniecie uznani godnymi by stanąć prosto przed Synem Człowieczym.

Godność wierzących to świadectwo nadziei. Nie przypadkowo na stojąco włączamy się w modlitwę mszalną. Cokolwiek się przydarzy nam i wokół nas, począwszy od dnia naszego chrztu, jesteśmy już włączeni w Zmartwychwstanie Chrystusa. Należymy do Ludu Bożego i nie należy się obawiać ani końca świata ani dnia śmierci. Potrzebna jest jednak czujność i modlitwa, potrzeba mądrości życia i dawanie świadectwa Ewangelii, a nade wszystko rozeznania bliskości Jezusa i czerpanie z niej mocy wiary i nadziei. Tegoroczny Program Duszpasterski, który rozpoczynamy w Pierwszą Niedzielę Adwentu brzmi: „W mocy Bożego Ducha” i skupia się na misji nas, ochrzczonych i bierzmowanych, abyśmy mocą Ducha Świętego przyjęli posłanie świadczenia o wierze chrześcijańskiej słowem, któremu towarzyszą nasze czyny.

Liturgiczny okres Adwentu stawia nam pytanie czy jesteśmy gotowi na przyjęcie przychodzącego Pana. Wszystkim życzę radosnej drogi adwentowej.

Ks. Prałat Stefan Wylężek

Rektor Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii