List Prezydenta RP Andrzeja Dudy z okazji 100 rocznicy urodzin św. Jana Pawła II

Drodzy Rodacy! Szanowni Państwo!
Sto lat temu urodził się Karol Wojtyła - Papież Polak, święty Jan Paweł II. Jesteśmy dumni, że człowiek, który tak dobitnie wpłynął na bieg historii Kościoła i całego świata, był naszym Rodakiem. Karol Wojtyła podjął misję Biskupa Rzymu jako uczestnik polskiej wspólnoty, dziedzic polskiej tradycji - i zawsze to kształtowało to Jego pontyfikat.

Pełna treść listu (PDF)

List Prezydium Konferencji Episkopatu Polski z okazji 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II

Umiłowani Siostry i Bracia!

W tym roku świętujemy setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II, który przyszedł na świat 18 maja 1920 roku w Wadowicach. Ten wielki święty wniósł nieoceniony wkład w historię naszego kraju, Europy, świata oraz w historię Kościoła powszechnego. O Karolu Wojtyle powiedziano i napisano już bardzo wiele, dobrze znana jest również jego biografia, która doczekała się licznych ekranizacji. W trudnym dla nas wszystkich czasie – gdy zmagamy się z pandemią koronawirusa i stawiamy pytania o przyszłość naszych rodzin oraz społeczeństwa – warto także zapytać o to, co On dziś miałby nam do powiedzenia? Z jakim przesłaniem zwróciłby się do rodaków w maju 2020 roku?

Jako pierwsze przychodzą nam na myśl słowa, które wypowiedział w homilii rozpoczynającej pontyfikat: „Nie lękajcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. Dla Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, szerokie dziedziny kultury, cywilizacji, rozwoju! Nie bójcie się! Chrystus wie, co nosi w swoim wnętrzu człowiek. On jeden to wie!” (22.10.1978). Tak, Chrystus wie, co każdy z nas nosi dziś w sobie, On doskonale zna nasze radości, niepokoje, nadzieje, lęki, tęsknoty. Tylko On ma odpowiedź na pytania, które stawiamy sobie w obecnej chwili.

Święty Jan Paweł II był człowiekiem, w którego życiu niezwykle wyraźnie uwidaczniały się cierpienie i niepewność jutra. Jego droga do świętości wiodła przez szereg trudnych doświadczeń życiowych, jak choćby przedwczesna śmierć ukochanej matki czy okrucieństwa II wojny światowej. On przyjmował te wydarzenia z wiarą w to, że historię człowieka ostatecznie prowadzi Pan Bóg, a śmierć nie jest pragnieniem Stwórcy. Gdyby Papież Polak żył dzisiaj, na pewno dobrze rozumiałby osoby, które przebywają w izolacji i kwarantannie. Modliłby się za chorych, zmarłych oraz ich rodziny. Sam przecież wielokrotnie chorował i cierpiał w warunkach szpitalnego odosobnienia, bez możliwości sprawowania Mszy św. z wiernymi. Jego brat Edmund zmarł w wieku 26 lat, jako młody lekarz, kiedy zaraził się od chorej pacjentki, udzielając jej pomocy medycznej. Na jego płycie nagrobnej wyryto napis: „Swe młode życie oddał w ofierze cierpiącej ludzkości”. By upamiętnić swego starszego brata, nasz święty Papież trzymał na swoim biurku lekarski stetoskop. Święty Jan Paweł II rozumiał i cenił pracę lekarzy, pielęgniarek, ratowników i pracowników medycznych, za których często się modlił i z którymi się spotykał....

Przeslanie Rektora na pogrzeb Ks. Krzysztofa Chaima

Drogie Siostry i Drodzy Bracia w Chrystusie!

”Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale Miłość moja nigdy nie odstąpi od ciebie, mówi Pan”. (Iz 54,10).

Przytoczyłem ten tekst, bo stał się on zawołaniem na początku posługi kapłańskiej śp. Księdza Krzysztofa Chaima, to program na całe życie. I wracam do niego, kiedy patrzę na jego kapłańską posługę w Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii.

Stan epidemii oraz mój pobyt w szpitalu nie pozwalają mi być obecnym na pogrzebie śp. Ks. Krzysztofa. Pragnę jednak poprzez słowo i duchową łączność przekazać świadectwo wdzięczności za kapłańską postawę i pasterską troskę jakiej doświadczali powierzonej jego pieczy Polacy w Anglii.

Śmierć bliskiego nam człowieka skłania zawsze do stawiania podstawowych i najważniejszych pytań dotyczących naszego życia i tego co nas z tym człowiekiem łączyło i co ciągle trwa. Oczywiście wolelibyśmy patrzeć na Śp. Krzysztofa naszymi ludzkimi oczami i smutek nas ogarnia, ponieważ odszedł z horyzontu tych oczu. Wszystko wraca w naszej pamięci: Jego sposób przyjmowania ludzi na probostwie, Jego zaangażowanie w różnych dziełach duszpasterskich, jego uśmiech, jego dobroć i jowialność, jego delikatność i stanowczość. Jak bardzo będzie nam go brakować!

Należał do naszego życia. Okresy życia, radosne i smutne, dzielił z nami, i jak wiele siał: słów, ciszy, obecności, modlitwy, uścisku dłoni, rady. W okresie wielkanocnym czytamy w liturgii słowa księgę Dziejów Apostolskich, życie młodego Kościoła, bo Kościół zawsze jest młody. Słowa świętego Pawła tam zawarte tak bardzo odnoszą się do jego życia: „Lecz ja zgoła nie cenię sobie życia, bylebym tylko dokończył biegu i posługiwania, które otrzymałem od Pana Jezusa: bylebym dał świadectwo o Ewangelii łaski Bożej” – Dz 20, 24....

Ś.p. Ksiądz Krzysztof Chaim - 31.X.1974 – 08.V.2020

Ś.p. Ksiądz Krzysztof Chaim  - 31.X.1974 – 08.V.2020

Ś.p. Ksiądz Krzysztof Chaim – syn Józefa i Stefanii z domu Dobranowska, urodził się 31 października 1974 roku w Brzesku. Szkołę podstawową i średnią ukończył w swoim mieście rodzinnym. Po ukończeniu Technikum Mechaniczno-Elektrycznego rozpoczął w 1994 r. studia na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. W latach 1995 – 2001 studiował w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie.

Jak to się stało? – nie potrafi do dziś powiedzieć,  wspomina, że....

"Pewnego dnia pojawiła się w mojej głowie myśl, która nie dawała mi spokoju. Można powiedzieć, że było to - powołanie, tak silne, że przerwałem studia i postanowiłem spróbować - jakoś się upewnić czy to dobra droga. W 1995 roku wstąpiłem do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. Nie sądzę, aby kiedykolwiek opinia, albo zdanie osób trzecich wpłynęła na moją decyzję.

Jeszcze jako kleryk - przebywając na oazie, czy pielgrzymce - bardzo cieszyłem się, że mogę służyć i pomagać innym ludziom. To właśnie utwierdzało mnie w przekonaniu, że wybrałem dobrą drogę."

Studia teologiczne zakończył w roku 2001, uzyskaniem na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie magisterium z teologii w zakresie Misjologii, na podstawie pracy pt. "Nowa Ewangelizacja w kontekście latynoamerykańskim" napisanej pod kierunkiem ks. dr Antoniego Kmiecika.

Dnia 13 maja 2000 roku Krzysztof przyjął w Tarnowie święcenia diakonatu, a w następnym roku w sobotę 26 maja 2001 roku biskup Wiktor Skworc udzielił diakonowi Krzysztofowi święceń kapłańskich w Bazylice Katedralnej w Tarnowie.

W niedzielę 27 maja ksiądz neoprezbiter Krzysztof Chaim odprawił pierwszą Mszę św. w kościele parafialnym Miłosierdzia Bożego w Brzesku. Kazanie w czasie tej Mszy św. wygłosił ks. Stanisław Cyran. Na obrazku prymicyjnym ks. Krzysztof wypisał słowa, które Bóg wypowiedział przez proroka Izajasza:  ”Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale Miłość moja nigdy nie odstąpi od ciebie, mówi Pan" (Iz 54,10)....