Życzenia Delegata KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej Bpa Wiesława Lechowicza

Była Światłość prawdziwa,
która oświeca każdego człowieka
gdy na świat przychodzi” /J 1,9/

Kochani Rodacy, Bracia i Siostry!

Po raz kolejny w naszym życiu przeżywamy święta Bożego Narodzenia, ale tegoroczne święta przypadają w roku szczególnym. 100 lat temu, po raz pierwszy od 123 lat, nasi rodacy przeżywali narodzenie Dzieciątka Jezus z głęboką radością i wdzięcznością wobec Bożej Opatrzności i niezłomnych ludzi za odrodzenie Ojczyzny i jej powrót do grona suwerennych państw. Możemy sobie wyobrazić z jaką mocą i entuzjazmem wydobywał się wówczas z polskich serc śpiew kolędy:

Podnieś rękę, Boże Dziecię
Błogosław ojczyznę miłą
W dobrych radach, w dobrym bycie
Wspieraj jej siłę Swą siłą
Dom nasz i majętność całą
I wszystkie wioski z miastami
A Słowo Ciałem się stało
I mieszkało między nami”....

Statement on the Settlement Scheme for EU citizens

Statement on the Settlement Scheme for EU citizens
The Catholic Church in England and Wales stands in solidarity with all EU citizens who have made their home here. As the majority are themselves Catholic this is a special pastoral concern for us.
The Church has experienced first-hand the extensive contribution that people from across Europe have made to our society. They are an integral and valued part of our parishes, schools and communities.
We also recognise the evidence that immigration from Europe has not undermined opportunities for UK citizens, but rather brought considerable economic and social benefits.
It is clear that since the 2016 referendum many people living here have faced profound uncertainty and insecurity about their future.

Read more...

Nabierzcie ducha i podnieście głowy

Nowy Rok Liturgiczny rozpoczyna się słowami zwiastującymi powtórne przyjście Chrystusa: „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą”(Łk 21,27). Wchodzimy w czas Adwentu – okresu oczekiwania na przyjście Chrystusa i liturgia mówi nam o trzech różnych formach Jego przyjścia wyrażonych w skierowanym do nas słowie Bożym w pierwszą Niedzielę Adwentu.

Prorok Jeremiasz mówi do nas o Jego przyjściu historycznym: „Oto nadchodzą dni, kiedy wypełnię pomyślną zapowiedź, jaką obwieściłem domowi izraelskiemu i domowi judzkiemu. W owych dniach i w owym czasie wzbudzę Dawidowi potomstwo sprawiedliwe”. Ta zapowiedź Proroka dotyczy pierwszego przyjścia Chrystusa na świat, które świętujemy, uobecniamy i przeżywamy w czasie Świąt Bożego Narodzenia. Otaczająca nas rzeczywistość handlowa i dekoracyjna naszych ulic zachęca nas do zewnętrznego świętowania tego historycznego wydarzenia.

W Ewangelii Pan Jezus zapowiada swoje powtórne przyjście. W tym dniu zamysł Boży dotyczący ludzkości zostanie ostatecznie wypełniony. Wszyscy ludzie zostaną zgromadzeni wokół Chrystusa. Wszystko, co utrudnia szczęście człowieka przewidziane przez Boga od założenia świata zostanie odsunięte. Dlatego Pan Jezus dodaje: „Zbliża się wasze odkupienie, nabierzcie ducha i podnieście głowy”. Słowa dzisiejszej Ewangelii mają tylko jeden cel: umocnić wiarę i wytrwałość uczniów Pana Jezusa w okresie zasmucenia i prześladowania. Podnoszą jedyny dowód pomimo przeciwnych zjawisk dla wierzących w Niego: nie powinni nigdy zapominać, że siły zła nie mogą nic zdziałać przeciw tym, którzy zaufali Bogu....

Niepodległa! Referat, homilia i zdjęcia z uroczystości

 

Odrodzenie Polski w 1918 roku

Wojciech Roszkowski

Gdy na początku 1914 roku zaczynał się dzień w każdym polskim miasteczku czy polskiej wsi, jego mieszkańcy nie wyobrażali sobie, że za niecałe pięć lat obudzą się w niepodległej Polsce. Przez ponad sto lat wyobraźnię Polaków kształtowały bowiem marzenia i lęki tak świetnie oddane w wierszu Edwarda Słońskiego

„O Polsko, święte twe imię
Po cichu i po kryjomu
Z trwogą za siebie i innych 
Szeptano w ojcach mych domu.
Prawdziwe jakieś nieprawdy
Opowiadano o Tobie 
Mówiono, że jesteś święta 
Mówiono, że leżysz w grobie”.

Czas zmienia często niewiele, a często bardzo dużo. Mało kto wyobrażał sobie w Polsce, jak mogą się potoczyć wydarzenia wojenne, zapoczątkowane w sierpniu 1914 roku, tak jak Józef Piłsudski, który jeszcze wiosną tegoż roku podczas odczytu w Paryżu stwierdził, że Polska może odzyskać niepodległość, jedynie jeśli państwa centralne pokonają Rosje, a następnie ulegną państwom Ententy na Zachodzie. A jednak tak się stało.

Latem 1914 roku lawina wojenna ruszyła, ale sprawa polska wyglądała nadal bardzo mgliście. Gdyby wojnę wygrała Rosja można było co najwyżej liczyć na rozszerzenie zaboru rosyjskiego aż po Odrę i to bez wysiedlenia ludności niemieckiej. Gdyby triumfowały państwa centralne, podzieliły by one zapewne zabór rosyjski, ale wobec przewagi niemieckiej w tej koalicji trudno było liczyć na awans Galicji do roli współgospodarza cesarstwa habsburskiego, tak jak o tym marzyli  galicyjscy zwolennicy „trializmu”. Operacja I kompanii kadrowej Piłsudskiego, mająca na celu wybuch antyrosyjskiego powstania w Królestwie Kongresowym była przedwczesna i zawiodła, choć była pierwszym krokiem do stworzenia polskich legionów u boku armii austro-węgierskiej. Tymczasem setki tysięcy Polaków, wcielonych do armii rosyjskiej, niemieckiej i austro-węgierskiej walczyły przeciw sobie i ginęły w tej walce, nierzadko na polskiej ziemi....

Przesłanie dla Polonii z okazji Święta Niepodległości

DRODZY  RODACY!

W maju 1928 roku w Warszawie Maria Rodziewiczówna tak przywitała przybyłe do Polski rodaczki zrzeszone w Związku Polek z Ameryki: Przybyłyście w odwiedziny do starej Macierzy, do rodzinnego Kraju. Niechże chleb i serca nasze skrzepią nas i zjednoczą w jednym wielkim miłowaniu. Macierz nasza nie jest już niewolnicą, ni ubogą komornicą, ale wielmożną panią, dziedziczką szerokich pól, bogatych ziem i matką wielkiego narodu. (…) na którego szczycie po latach prób, walk i niewoli znowu ku niebu wznosi nasz sztandar Biało-Karmazynowy z Królewskim Ptakiem.

Dzisiaj, już nie po dziesięciu, ale po stu latach od odzyskania niepodległości przez Polskę dziękujemy Bożej Opatrzności za dar Nieodległej i jednoczymy się w kraju i za granicą w jednym wielkim miłowaniu naszej wspólnej Matki!

Wystarczy nawet pobieżna znajomość losów Polonii, by się przekonać, że w umacnianiu ducha narodowego i niepodległościowego naszych rodaków ogromną rolę odgrywała wiara w Boga i jej wyznawanie we wspólnocie Kościoła. Na wszystkich kontynentach znajdujemy ślady tej wiary. Z każdego kościoła, gdzie gromadzili się wierni polskiego pochodzenia wznosił się śpiew „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie”. W każdym niemal polskim domu wpatrywano się w obraz Jasnogórskiej Pani i zanoszono modły o wolność i niepodległość Rzeczypospolitej.

Ogromną rolę w odzyskaniu niepodległości w listopadzie 1918 roku mieli nasi rodacy żyjący poza granicami Polski, którzy w zdecydowanej większości łączyli miłość Ojczyzny z żarliwą wiarą. Podobnie było w czasie mijających 100 lat, kiedy trzeba było zmagać się o  odzyskanie utraconej wolności lub jej właściwy kształt. Wtedy znów można było liczyć na polskich emigrantów. Zmarłych polecajmy Bożemu miłosierdziu z nadzieją, że ojczyzna w niebie stała się lub stanie się miejscem wiecznego ich przebywania. Żyjącym natomiast dziękujmy z serca za odwagę, poświęcenie i wierność okazywaną Polsce!...